Wat Sri Suphan, potocznie nazywana Srebrną Świątynią, jest jedną z tych atrakcji, którą warto odwiedzić podczas wizyty w Chiang Mai. Co zatem sprawia, że to miejsce w północnej Tajlandii tak się wyróżnia? O tym, jak i o ciekawostkach czy przydatnych informacjach poniżej.
Wat Sri Suphan – krótko o przeszłości świątyni
Początek datuje się na 1500 rok poprzez poświęcenie wizerunku Buddy Phra Phutthapatihan, kiedy to rządy w ówczesnym Królestwie Lanna sprawował Mueang Kaew (1495-1525) z dynastii Mangrai. W kolejnych latach zbudowano salę święceń i chedi Phra Wihan Borommathai – miało to miejsce ok. 1509 roku. Niestety pierwotna świątynia została zniszczona w okresie Lanna, lecz odbudowano ją, wykorzystując aluminium, nikiel i srebro.
Wat Sri Suphan przechodziła przez wiele renowacji, a z dawnych obiektów nie ostało się wiele. Pozostałości oryginalnych budynków, poza kilkoma filarami i drewnianymi podporami, można zobaczyć w sali zgromadzeń (viharnie).
W 2022 roku ulewny deszcz przyczynił się do zawalenia się wielowiekowej stupy. To zdarzenie doprowadziło do odkrycia w niej wielu cennych buddyjskich artefaktów.
Architektura Srebrnej Świątyni charakteryzuje się stylem lannajskim. Interesująca jest trójwymiarowa sztuka prezentująca historię buddyzmu, zagadki dharmy i przeszłość świątyni. Ma to na celu zachowanie wiedzy o religii, srebrnictwie artystycznym i historii Królestwa Lanna dla przyszłych pokoleń.
Srebrna Świątynia – lokalizacja
Kompleks świątynny znajduje się blisko murów starego miasta Chiang Mai przy ulicy Wua Lai 100 w dzielnicy Haiya. Od popularnej bramy The Phae Gate odległość wynosi ponad 1,5 km spacerem w kierunku południowym. Samochodem to prawie 2 km.
Bilety i godziny otwarcia
Bilet wstępu kosztuje 50 THB za osobę. Po jego zakupie posiadaczowi/posiadaczce przysługuje bezpłatna butelka wody. Można ją odebrać w kawiarni Rose Siam praktycznie naprzeciwko kasy biletowej. Przy kupnie wejściówki wydawana jest także naklejka z kodem QR, którą trzeba okazać, żeby dostać wodę. Za nabycie biletów dostałem też taki brelok.
Godziny otwarcia: 07:00-19:00. W soboty czas zamknięcia jest późniejszy – 21:30.
Czas zwiedzania: 1-2 godziny.
Ubiór: w świątyniach buddyjskich obowiązuje dress code. Oznacza to, że ubrania mają zasłaniać ramiona i kolana. Nie mogą też być wykonane z prześwitujących materiałów. Wymagane jest ściągnięcie obuwia przed wejściem do środka obiektów religijnych.
Fotografowanie i robienie filmów: dozwolone (ewentualne zakazy mogą pojawić się w trakcie ważnych ceremonii lub innych wydarzeń większej wagi).
Wat Sri Suphan – jak wygląda zwiedzanie?
Po dotarciu na miejsce najpierw udaliśmy się do wspomnianej już kasy biletowej. Zanim weszliśmy na teren z główną atrakcją, odwiedziliśmy obiekt, o którym warto wspomnieć.
Viharn Wat Sri Suphan
Mowa jest właśnie o tym budynku. Według mnie jest on nieco ignorowany lub całkowicie pomijany przy opisach Srebrnej Świątyni. Zdarza się także, że turyści do niego nie zaglądają albo niewiele o nim wiedzą, chociaż stoi obok. Podczas wizyty najlepiej jest skorzystać z okazji i wejść do środka.
Viharn zbudowano ponad 200 lat temu – ok. 1799 roku. W 1993 roku dokonano za to gruntownej renowacji, która objęła praktycznie większą część budynku.
Podobnie jak słynny srebrny ubosot budynek cechuje się stylem lannajskim. Kiedy zobaczyłem go z zewnątrz, bardzo spodobała mi się mieszanka kolorów czerwonego ze złotym. Po wejściu do viharnu ujrzałem, że w tej tonacji utrzymane jest również wnętrze. Oprócz tego w środku są srebrne panele wykonane przez lokalnych rzemieślników przedstawiające sceny z życia Buddy.
Wspomnieć muszę jeszcze o wizerunku Buddy w viharnie Wat Sri Suphan. Jest to duży posąg Oświeconego w postawie Maravichai z kilkoma mniejszymi przed nim. Ten monument to doskonały przykład lannajskiej sztuki buddyjskiej. Interesującym faktem w jego przypadku jest to, że stanowi świadectwo umiejętności wszystkich miejscowych grup rzemieślników specjalizujących się w sztuce lannajskiej. Poza tym w środku ujrzeć można piękne murale, co dopełnia i tak już niezwykły widok.
Srebrna Świątynia – wielka atrakcja w Chiang Mai
Po zwiedzeniu viharnu przeszliśmy do najbardziej znanego obiektu kompleksu. Kiedy się do niego zbliżaliśmy, zaczęły ukazywać się nam wszystkie misternie wykonane detale na zewnętrznych ścianach. Zrobiło to na mnie wielkie wrażenie i chciałem jak najszybciej zajrzeć do środka. Co prawda przy bliższym zetknięciu ten unikalny srebrny ubosot nie jest duży, lecz jak dla mnie jego wyjątkowość nie tkwi w rozmiarach tylko w wykonaniu.
Piękny pokaz lokalnego rękodzieła
Skoro powyżej nadmieniłem o rękodzielnictwie, to zatrzymam się przy tym na chwilę. Wat Sri Suphan postawiono tam, gdzie wcześniej znajdowała się zniszczona pierwotna świątynia – nie była ona srebrna. Jedyne co z niej pozostało to podstawa i kamienie graniczne sema wyznaczające świętą granicę wokół ubosota.
Większość użytego materiału stanowi aluminium. Srebro jest za to zarezerwowane dla ważniejszych elementów i wizerunków świętych wewnątrz. Całość jest za to połączeniem tradycji sztuki lannajskiej z nowoczesną interpretacją. Budowa tego obiektu rozpoczęła się w 2004, a zakończyła w 2016 roku. Zbiegło się to z obchodami 720. rocznicy założenia miasta Chiang Mai.
Kunsztowne zdobienia budynku i posąg Buddy
Przyglądając się bliżej tej misternej sztuce, wyłaniają się obrazy z dziejów Tajlandii, Oświeconego i wiele innych. Zobaczyć można wizerunki Buddy, świętych, króla Bhumibhola Adulyadeja, mitycznych stworzeń oraz ważnych postaci – a nawet komiksowych bohaterów jak Spider-Man czy Kapitan Ameryka. Wszystko to oprawione jest kunsztownymi wzorami i symbolami.
W miejscach takich jak to nie może zabraknąć również posągu. Naprzeciw wejścia jest statua Buddy z brązu – Phra Chao Chet Tue. Jej cechą charakterystyczną jest połączenie stylów Chiang Saen i Sukhothai. Podobnie jak w viharnie tak i tutaj Oświecony ukazany jest w postawie Maravichai. Uważa się przy tym, że ten monument ma ponad 500 lat.
Kosmici… na podłodze
Zaskakująca jest też podłoga a dokładniej skomplikowane wzory na niej. Jeśli dobrze się im przyjrzeć to obrazy te przedstawiają ziemskie kontynenty połączone siecią starożytnego zodiaku. Wśród tego wszystkiego widać… kosmitów podróżujących (także w UFO) po naszej pięknej planecie. Pomysł ten może wydawać się dość osobliwy. Mimo wszystko takie idee nie są odosobnione – szczególnie w nowszych świątyniach w Tajlandii. Często umieszczane są w nich podobne projekty z disneyowskimi postaciami, superbohaterami i innymi bardziej lub mniej znanymi charakterami z filmów czy kreskówek. W słynnej Białej Świątyni (Wat Rong Khun) w Chiang Rai można dojrzeć chociażby Terminatora czy Batmana.

Wat Sri Suphan – zewnętrzna boczna ściana
Ważna informacja
Muszę tutaj nadmienić jeszcze o czymś istotnym. Niestety kobietom zabronione jest wejście do środka Srebrnej Świątyni z dwóch powodów. Pierwszym jest to, że obiekt jest czynną salą święceń. Obecność płci pięknej mogłaby sprawić, że mnich w niezamierzony sposób złamie swoje śluby zakonne. Drugi wiąże się z niepisanym prawem z okresu Lanna, które powstało setki lat temu. Panuje przesąd, że święty charakter srebra i świątyni zostałby naruszony przez obecność kobiet albo źle by to wpłynęło na osoby o czystym duchu – zwłaszcza na damy.
Rozumiem, że dla pań taka sytuacja może być frustrująca. Jest też i mały plus całej sytuacji. Ze względu na niewielkie rozmiary obiektu środek jest całkiem dobrze widoczny z zewnątrz.
Przytoczę jeszcze tłumaczenie znajdujące się na tabliczce:
Pod podstawą ubosota w granicach klasztoru 500 lat temu zakopano wiele cennych rzeczy, zaklęć, amuletów i innych świętych przedmiotów. Wejście do środka tego miejsca może pogorszyć jego stan, a w przeciwnym razie samej kobiety. Zgodnie z wierzeniami Lanna, kobietom nie wolno wchodzić do ubosota.
Piszę o tym, żeby o tej niedogodności uprzedzić szanowne panie, które mają zamiar się wybrać do Wat Sri Suphan. Dotyczy to tylko wnętrza srebrnego ubosota. W innych miejscach kompleksu nie ma na szczęście takich zakazów.
Muzeum Mądrości Rzemiosła Lanna

Budynek Muzeum
Przekazywanie mądrości o lokalnej sztuce także odgrywa ważną rolę. Właśnie dlatego powstało muzeum mieszczące się obok Srebrnej Świątyni – czerwony budynek. Nazwę dosłownie tłumaczy się jako Muzeum Mądrości Dziesięciu Grup. Tyle jest akurat lokalnych grup rzemieślniczych zajmujących się rozbudową świątyni.
Wystawa składa się z dzieł rzemieślników: wyrobów ze srebra, przedmiotów lakierowanych, zdobionych naczyń itd. Jest przy okazji sporo zdjęć i informacji związanych z tym miejscem.
Pracownia wyrobów ze srebra w Wat Sri Suphan
Na świątynnym terenie w pawilonie otwarta jest dla zwiedzających pracownia srebra. Można tam podejrzeć mistrzów, uczniów i mnichów jak pracują nad kunsztownymi i skomplikowanymi wzorami. Dla chętnych jest możliwość wzięcia udziału w warsztatach. Tyle że wymaga to uprzedniej rezerwacji telefonicznej z przynajmniej jednodniowym wyprzedzeniem.
Kapliczka Ganeśa
To hinduskie bóstwo z głową słonia często widuje się w buddyjskich świątyniach. W Tajlandii nazywa się go Phra Pikanet. Według wierzeń usuwa on przeszkody stojące na drodze do pomyślności i realizacji różnych przedsięwzięć. Z tego względu osoby modlące się do niego proszą najczęściej o powodzenie i życiową karierę.
Rozmowy z mnichami i medytacje
We wtorki, czwartki i soboty w godzinach wieczornych można wziąć udział w rozmowach z anglojęzycznymi mnichami na temat buddyzmu – od 17.30 do 19:30. W tych samych dniach odbywają się też wspólne medytacje: od 19:00 do 21:00. Oferowane są one bezpłatnie, chociaż mile widziane są datki.
Masaż Tok Sen
Ta forma masażu jest specjalnością północnej Tajlandii. W salonie można dosłownie na własnej skórze sprawdzić walory tego typu zabiegu. W przypadku Tok Sen używa się narzędzi wykonanych z drewna – klina, młotka i pałeczki. Rytmicznie opukiwane są różne części ciała, co prowadzi do odprężenia. Możliwy jest też udział w kursie masażu, tyle że warto wcześniej upewnić się odnośnie kosztów.

Wat Sri Suphan – widok na tył świątyni
Nocny rynek na ulicy Wua Lai
Jako że Srebrna Świątynia mieści się na ulicy Wua Lai, to w soboty można zajrzeć tam na nocny rynek i połączyć zwiedzanie z zakupami i skosztowaniem lokalnych potraw. Wieczorem świątynia jest efektownie oświetlona, a kolory co chwila się zmieniają. Sprzyja to zrobieniu widowiskowych zdjęć. Za to wnętrza obiektów nie są już oświetlone, przez co widoczność w środku jest mocno ograniczona. Dlatego dobrze mieć to na uwadze podczas wizyty. Bazar czynny jest w godz. 18:00-23:00.
Wat Sri Suphan – kilka ciekawostek
Istnieje przypowieść o Phra Chao Chet Tue. Pewnego dnia kąpiąc się nieopodal, dokonał cudu. Udzielił błogosławieństw osobom o czystych umysłach i nieskalanej moralności – zwłaszcza kobietom i ludziom ze specjalnymi umiejętnościami. Dziś wiele osób niezależnie od kraju pochodzenia przychodzi złożyć hołd i prosić o błogosławieństwa, żeby poczuć moce yin i yang, ciepła i zimna oraz energię pieniądza.
Wyroby zdobiące Srebrną Świątynię i nie tylko wykonywane są techniką repusowania. Wybijane są na zimno wgłębienia, dzięki którym na zewnętrznej stronie pojawia się wypukły wzór.
W 1941 roku podczas II wojny światowej ewakuowano mnichów, a świątynny teren zajęła armia japońska, wykorzystując go jako bazę. Kiedy przeprowadzono atak na stacjonujące tam japońskie wojsko, niektóre z kul trafiły w stopę posągu. Przyglądając się uważnie statui, można zobaczyć ślady po tym incydencie.
Swój wyjątkowy wygląd miejsce to zawdzięcza oddaniu lokalnej społeczności i grup rzemieślniczych, które stale pracują nad nowymi elementami w celu upiększenia obiektów.
Wat Sri Suphan – podsumowanie
Północna Tajlandia ma do zaoferowania wiele perełek turystycznych. Planując wyjazd do Chiang Mai, warto zajrzeć do Wat Sri Suphan, ponieważ jest to unikalny widok. Zresztą Chiang Mai nazywane jest miastem 300 świątyń i atrakcji z pewnością nie zabraknie. Dobrze jest też odwiedzić, jeśli ma się takie możliwości, inne zakątki północnego regionu jak Lampang czy Chiang Rai. Moje wrażenia i doświadczenia z pobytu w tych miastach i prowincjach są niezapomniane. Polecam je szczerze i życzę wielu miłych podróży.
Więcej artykułów o innych fascynujących miejscach w Tajlandii ⇒ w tej kategorii.
Treść (tekst, zdjęcia i filmy) objęte są licencją Creative Commons CC BY-NC-ND.
Jeśli ta treść okazała się przydatna, to zapraszam również do odwiedzenia profili Facebook, Instagram i YouTube. Z góry będę wdzięczny za polubienia, udostępnienia, komentarze i subskrypcje.
Na koniec krótka wizualna wycieczka do świątyni 🙂



















