Nie bez powodu to miejsce jest intrygujące. Co prawda po dawnej jego świetności pozostały tylko ruiny, lecz skrywają one ciekawą i bogatą historię. Przebywając w Irlandii, w szczególności w pobliżu Portlaoise, warto tam zajrzeć. Dla osób kochających zamki i odkrywanie sekretów przeszłości wizyta tam może okazać się bardzo interesująca.
Zamek Dunamase – burzliwa przeszłość sięgająca czasów wczesnego średniowiecza
Dzięki wykopaliskom przeprowadzonym w latach 90. ubiegłego wieku ujawniono, że Rock of Dunamase (tak jest nazywane to miejsce) zostało po raz pierwszy zasiedlone w IX wieku. W tym okresie zbudowano tam fort na wzgórzu lub dún. Pierwszą ze znanych osad była wczesnochrześcijańska Dún Másc splądrowana w 842 roku przez wikingów. Ponowny atak nordyckich wojowników nastąpił trzy lata później i podczas tego najazdu zginął Aed, opat Terryglass. Nie ma za to wyraźnych dowodów na okupację w późniejszym okresie X i XI wieku.
Zamek obronny wzniesiono w drugiej połowie XII wieku. Stał się on ważnym strategicznym punktem Hiberno-Normanów w Laois. To właśnie do Dunamase król Leinster, Dermot Mac Morrough, przywiózł po porwaniu żonę króla Breifne, był nim O’Rourke. Ten akt przyczynił się do tego, że Mac Morrough został pokonany i wypędzony z Irlandii przez klany O’Rourke i O’Connor. Powrócił on wraz z Normanami w celu odbicia tych ziem.
W następnych latach i stuleciach Dunamase przechodziło w ręce rodów: Marshall, Mortimer a od XV wieku O’More, który rządziła hrabstwem do czasu wielkiego sprzeciwu ze strony angielskiej. Rory O’More zasłynął z tego, że dzielnie stawiał opór Anglikom i Laois do dziś nazywane jest hrabstwem O’More. Miejsce to nie odegrało za to żadnej roli w wojnach cromwellowskich i zlekceważono je, żeby uniemożliwić jego użycie. Dziś po dawnej burzliwej historii pozostały ruiny, które właśnie ze względu na bogatą przeszłość przyciągają uwagę.
Rock of Dunamase – jak tam dojechać?
Niestety publicznego transportu na „skałę” nie ma. Dobra wiadomość jest taka, że na szczęście Dunamase znajduje się niedaleko Portlaoise. Odległość od centrum miasta wynosi ok. 8 km drogą N80. Stwarza to wygodną możliwość dojazdu samochodem lub innym środkiem transportu zorganizowanym we własnym zakresie. Na miejscu jest parking i nie są pobierane opłaty za wstęp. Poniżej mapa.
Co można tam zobaczyć – charakterystyka obiektu i okolicy
To unikatowe miejsce w Irlandii może poszczycić się tym, że jego widok zachwyca już z daleka. Patrząc z oddali, wygląda jak wyjęte z obrazka lub baśni. Twierdza obronna wznosi się na skale o wysokości 46 m. Miałem okazję tam zajrzeć i pozwiedzać w drodze powrotnej z Bunratty Castle i ta wizyta była nad wyraz interesująca. Przed wejściem jest tabliczka z najważniejszymi informacjami. Ścieżka na szczyt jest bardzo wygodna i umożliwia przyjemny spacer, co sprzyja podziwianiu krajobrazu. Pozostałości twierdzy, chociaż na początku mogą wydawać się mało imponujące, po wejściu na górę robią zupełnie odmienne wrażenie. Zachowały się dość dobrze i można przez to puścić wodze wyobraźni, jak to onegdaj wszystko tam wyglądało. Pomaga w tym też ciekawa historia, co dodatkowo zachęca do puszczenia w ruch fantazji.
Wzgórze z widokiem na góry Slieve Bloom to dodatkowy plus. Zresztą okolica jest bardzo malownicza i sporo tam zieleni. Takie połączenie z naturą tworzy niesamowity klimat i nadaje temu miejscu dodatkowej aury tajemniczości. Zwiedzanie nabiera nieco innego charakteru, bardziej intymnego. Jest to efektem braku tłoku i braku bezpośredniej bliskości twierdzy z większymi miastami. Takie okoliczności aż kuszą zrobieniem pamiątkowych zdjęć i filmów, do czego szczerze zachęcam. Poza tym dobrze jest tam pozostać kilka chwil dłużej i napawać się krajobrazem.
Wyjątkowa atrakcja turystyczna hrabstwa Laois
Śmiało mogę stwierdzić, że twierdza to ukryta perełka, którą warto zobaczyć. Może i nie jest to największy obiekt tego typu ani nie zachował się lepiej niż wiele innych. Ma za to interesującą przeszłość, a jego lokalizacja też nie jest bez znaczenia. Właśnie te dwa aspekty znacznie podnoszą jego wartość. Jako atrakcja turystyczna sprawdza się wyśmienicie. Szczególnie kiedy uwielbia się historię i wszelkiego typu starożytne czy średniowieczne budowle. Najlepiej się o tym przekonać wybierając się tam, jeśli ma się ku temu możliwość.
Więcej fotek w Galerii Zdjęć.











